Korale filcowe- a co było wcześniej?

Filc robi ogromną karierę wśród wytwórców biżuterii artystycznej. Wytwarzane są z niego przeróżne elementy biżuteryjne, a wśród nich także korale filcowe. Ale korale to nie tylko filc, to przede wszystkim naturalny koral, którego historia jest dużo dłuższa. Korale naturalne to organizmu zamieszkujące ciepłe morza to jest, do celów zdobniczych wykorzystuje się ich wapienne szkielety. Sztuka obrabiania korala narodziła się u wybrzeży Morza Śródziemnego- przodowały w tym Włochy i tak zostało do dziś. Okolice Neapolu to miejsce, w którym obrabia się aż 75% wszystkim korali wyławianych na całym świecie. Korale różnią się wyglądem- im głębiej łowione, tym ich barwa jest ciemniejsza- te wyławiane najgłębiej są najcenniejsze. Można je podzielić na dwie grupy: pierwsza to jasny koral, a druga to ciemno-czerwony koral, który jest najcenniejszy, a którego cena za jeden kilogram dochodzi do 170 000 dolarów. Sprzedawane są gałązki korala, z których następnie formuje się kule, bądź owalne kształty. Ze względu na jego cenę, trudno się dziwić, że artyści wyrabiają naszyjniki, które przyjęły nazwę od prawdziwych korali, z różnych innych materiałów, w tym także z filcu. Korale filcowe wykonane ze starannością mogą być równie piękne. Jeśli przyjrzymy się barwie prawdziwych korali, z dużym prawdopodobieństwem będziemy w stanie określić skąd pochodzą. Najbardziej poszukiwane są korale czerwone(te pochodzą z Morza Śródziemnego), korale czarne (Hawaje), korale niebieskie (Kamerun) i białe (Japonia). W nasze tradycji najbardziej rozpowszechnione są czerwone korale, naszyjniki z nich zrobione są nieodłącznym elementem wielu regionalnych strojów ludowych. Ponieważ naturalny koral jest drogi, świetną alternatywą są korale filcowe. W swojej galerii Ifka prezentuje kilka rodzajów korali, w tym te składające się z filcowanych kul. Do zrobienia kul z filcu potrzebna jest czesanka wełniana, nie jest to więc filc w postaci cienkiego materiału, jaki większość z nas kojarzy. Odpowiednią ilość czesanki moczymy w wodzie z mydłem, formujemy koral, zalewamy koral wrzątkiem i hartujemy w zimnej wodzie dla utrwalenia efektu. Czesanki nie wolno ciąć nożyczkami- można ją porównać do waty cukrowej, z której delikatnie formujemy kulki. Tak przygotowane korale filcowe mogą nam posłużyć jako element do zrobienia naszyjnika. Wprawnym artystom zajmuje to kilka minut- prawdziwym wyzwaniem jednak jest takie połączenie elementów, aby uzyskać piękny naszyjnik. Jak się okazuje korale filcowe mogą świetnie zastąpić koral naturalny.

korale filcowe 7korale filcowe 8korale filcowe 9

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s